Nagle pukanie do drzwi

Obrazek Najkrótsza recenzja tej książki to dwa słowa: zdecydowanie polecam! Etgar Keret w najlepszej formie. Wcześniej czytałam kilka jego opowiadań, lubiłam również comiesięczne spotkania z jego twórczością na łamach nieodżałowanego Bluszcza. Dlatego z taką radością sięgnęłam po książkę, która znienacka, jako prezent pojawiła się w domowych zbiorach.

Odpowiada mi ta nieprzewidywalność i abstrakcyjny humor. Podoba mi też to, że jedyna moja wątpliwość związaną z tą książką polega na podjęciu decyzji, które z opowiadań podoba mi się bardziej: to o płatnym mordercy, który powraca na ziemię w postaci pluszoego misia, czy może jednak to o Rubim, którego prześladują postacie z jego własnych kłamstw.

 Smakowitą puentą tej książki jest króciutka recenzja Ewy Scriby – klik.

Etgar Keret, Nagle pukanie do drzwi, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2012

Reklamy